logo

Co można zobaczyć w drodze z pracy do domu?

Wychodzę sobie ze szkoły pielęgniarskiej, w której prowadzę zajęcia, myślę sobie już o tym, co zjem na obiad, a tu przed bramą wjazdową widzę to:

DSC01546

Środkiem ulicy tanecznym krokiem, w jednakowych strojach idą sobie panie w średnim wieku. Tuż za nimi kroczą panowie.

DSC01550

To nie wszystko. Są też zwierzęta i poskramiacze węży.

DSC01576DSC01559

Za nimi kolejni ludzie w nietypowych strojach. Czyżbym trafił do Rio?

DSC01713DSC01668DSC01673

Są książęta i księżniczki. Za nimi wojownicy z mieczami i innymi narzędziami, których nie potrafię nazwać.

DSC01651DSC01655 DSC01658DSC01698

Ale to nie wszystko. Swoim żaglowcem przypłynęli piraci z Karaibów z Jackiem Sparrowem w roli głównej.

DSC01595DSC01602

Z Karaibów niedaleko na Dziki Zachód, więc mamy też kowboja i Indian w pióropuszach.

DSC01612DSC01724

Dodatkowo masa postaci, których nazwać nie potrafię.

DSC01688DSC01695

Jedni obserwują to wszystko z zainteresowaniem…

DSC01630DSC01697

… inni po prostu stoją w spowodowanym przez to całe zamieszanie korku…

DSC01726

… a jeszcze inni przysypiają 😉

DSC01759

A ja w tym wszystkim pytam sam siebie, o co tutaj chodzi???

DSC01730

Odpowiedź jest prosta. To pochód z okazji zbliżającej się do punktu kulminacyjnego kampanii wyborczej przed wyborami samorządowymi.

DSC01618

Pierwsza moja myśl jest taka:

Co za społeczeństwo z tych Indonezyjczyków?!? Wystarczy, że jakaś partia zorganizuje im pochód przebierańców, a oni naiwni pójdą na nią głosować?!?

Ale potem sobie myślę, że w naszej polityce przecież też mamy do czynienia z bezustannym cyrkiem. Gdyby na przykład kandydaci na sędziów Trybunału Konstytucyjnego paradowali po ulicach w kolorowych strojach, byłoby chociaż śmiesznie, a bez tego jest tylko strasznie…

Pozdrawiam!

Facebookby feather


  • Taki powrót do domu to super sprawa byle nie za często, bo by się znudził 🙂 Super zdjęcia! 🙂

    • Na szczęście wybory nie są codziennie 🙂

  • No nieźle, też bym miała niezłe zdziwienie wychodząc z pracy. U nas, w Polsce bardziej normalnie ;)Sie odstrzelili

  • :)) uwielbiam Indonezję. Właściwie byłam tylko na 3 wyspach, więc ciężko mi powiedzieć o całości kraju, ale Lombok <3 to moje miejsce w Azji 🙂

    • Z Indonezją jest ten problem, że jest za duża 🙂 Nawet gdybyś odwiedziła 1000 wysp, to to i tak dopiero 1/17 kraju. Jedno życie to za mało, aby móc powiedzieć, że poznało się Indonezję 🙂

      • To prawda 🙂 Sami mieszkańcy nie są w stanie zwiedzić swojego kraju 😛
        A jeszcze każda wyspa inna. Bali – Lombok – Jawa – każda z innej bajki.

Inline
Please enter easy facebook like box shortcode from settings > Easy Fcebook Likebox
Inline
Please enter easy facebook like box shortcode from settings > Easy Fcebook Likebox